Upadłość konsumencka – co warto o niej wiedzieć?
Postępowanie upadłościowe to proces o charakterze sądowym, który w ostatnich latach stał się kluczowym instrumentem oddłużeniowym. Wokół jego przebiegu narosło jednak wiele nieporozumień. Poniżej przedstawiamy zestawienie kilku faktów i weryfikację najczęściej powielanych mitów.
Czy aby ogłosić upadłość, trzeba posiadać znaczny majątek?
Nie. Jest to jeden z najczęstszych mitów. W przeciwieństwie do upadłości przedsiębiorców w upadłości konsumenckiej nie jest wymagane posiadanie jakiegokolwiek majątku. Procedura ta jest dostępna dla osób, które nie posiadają żadnych składników majątkowych, a nawet dla osób nieosiągających żadnych dochodów. Brak majątku nie stanowi bariery procesowej.
Kiedy dłużnik jest "niewypłacalny"?
Ogłoszenie upadłości wymaga wykazania stanu niewypłacalności. Zgodnie z ustawą Prawo upadłościowe, dłużnik jest niewypłacalny, jeżeli utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Stan ten uznaje się za trwały, jeśli opóźnienie w wykonywaniu zobowiązań przekracza trzy miesiące.
Czy muszę mieć dużo wierzycieli?
Nie. Ustawa wskazuje, że do ogłoszenia upadłości konsumenckiej wystarczy posiadać 1 wierzyciela.
Jak często można korzystać z upadłości?
Z dobrodziejstwa umorzenia zobowiązań w upadłości konsumenckiej można skorzystać co do zasady raz na 10 lat. Ograniczenie to ma na celu przeciwdziałanie wielokrotnemu ubieganiu się o oddłużenie przez podmioty, które nie wykazują należytej staranności w zarządzaniu własnymi finansami.
Czy postępowanie upadłościowe może zostać umorzone?
Tak. Upadłość konsumencka jest procedurą, która może, ale nie musi, doprowadzić do oddłużenia. Jeżeli upadły nie wskaże lub nie wyda syndykowi całego majątku, niezbędnych dokumentów lub w inny sposób nie wykonuje ciążących na nim obowiązków lub zostanie ujawnione, że dane podane przez dłużnika we wniosku o ogłoszenie upadłości są niezgodne z prawdą lub niezupełne, sąd może umorzyć upadłość konsumencką.
Czy plan spłaty to standardowe zakończenie?
Większość postępowań upadłościowych kończy się ustaleniem przez sąd planu spłaty wierzycieli. Jest to harmonogram, w którym sąd określa miesięczną kwotę, jaką dłużnik musi przekazywać wierzycielom przez określony czas – przeważnie między 36 a 84 miesiące. Dopiero po wykonaniu tego planu dochodzi do umorzenia pozostałej części długów.
Czy wszystkie długi podlegają umorzeniu?
Nie. Katalog zobowiązań podlegających umorzeniu jest ograniczony. Sąd nie umorzy zaległości dłużnika od zobowiązań alimentacyjnych, rent z tytułu odszkodowania za wywołanie choroby, niezdolności do pracy lub śmierci, a także grzywien, mandatów oraz kar pieniężnych orzeczonych przez sąd lub organy administracji.
Czy pozbycie się majątku przed upadłością przyspieszy sprawę?
Absolutnie nie. Takie działanie jest skrajnie ryzykowne. Wyzbywanie się majątku przed złożeniem wniosku (np. darowizny na rzecz osób bliskich) jest badane przez syndyka. Takie czynności mogą zostać uznane za bezskuteczne wobec masy upadłości, a dłużnik naraża się na odrzucenie wniosku, odmowę oddłużenia, a w skrajnych przypadkach na odpowiedzialność karną.
Czy zmiana pracy na gorzej płatną lub zrezygnowanie w ogóle z pracy w trakcie upadłości wpłynie na ustalenie niższego planu spłaty?
Nie. Sąd bada możliwości zarobkowe a nie aktualne zarobki upadłego. Co więcej takie zachowanie może mieć negatywne skutki przy ustalaniu planu spłaty.




