Kto pokrywa wynagrodzenie syndyka w upadłości konsumenckiej?
Wielu dłużników przed złożeniem wniosku o upadłość konsumencką obawia się kosztów pracy syndyka. Czy jest to "prywatny pełnomocnik", którego trzeba opłacić z góry? Nic bardziej mylnego. Syndyk to organ postępowania, a jego wynagrodzenie podlega ścisłym regulacjom ustawowym.
Masa upadłościowa jako pierwsze źródło finansowania
Zgodnie z zasadami prawa upadłościowego, koszty postępowania – w tym wynagrodzenie syndyka – ponosi się przede wszystkim z masy upadłości. Jeśli dłużnik posiada majątek (np. nieruchomość, auto, oszczędności), syndyk zlikwiduje te składniki, a z uzyskanych środków pokryje koszty procesu.
Co, jeśli dłużnik nie posiada majątku?
To bardzo częsta sytuacja w upadłościach konsumenckich. Gdy dłużnik nie posiada żadnych składników majątkowych, które mogłyby sfinansować proces, koszty postępowania, w tym wynagrodzenie syndyka, są tymczasowo pokrywane ze środków Skarbu Państwa. Oznacza to, że brak majątku nie zamyka drogi do upadłości – państwo bierze na siebie ciężar finansowania tego procesu. Jeśli jednak sąd ustali plan spłaty wierzycieli, dłużnik będzie miał wówczas jednego dodatkowego wierzyciela – Skarb Państwa, któremu będzie zwracał poniesione wcześniej koszty w ratach. Wierzyciel ten będzie miał pierwszeństwo przed pozostałymi wierzycielami.
Jak wylicza się wynagrodzenie syndyka?
Wysokość wynagrodzenia nie jest dowolna. Sąd ustala je w oparciu o art. 491(9) Prawa upadłościowego, biorąc pod uwagę:
- wysokość funduszów masy upadłości,
- stopień zaspokojenia wierzycieli,
- nakład pracy i stopień skomplikowania sprawy,
- czas trwania postępowania.
W 2026 roku podstawa wyliczeń (przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w 4 kwartale 2025 r.) wyniosło 9.228,30 zł. Oznacza to, że standardowe wynagrodzenie syndyka wynosi od ok. 2.307,08 zł do ok. 18.456,60 zł, przy czym w sprawach szczególnie skomplikowanych kwota ta może być wyższa i sięgać aż 36.913,20 zł. Dodatkowo, jeżeli syndyk jest płatnikiem podatku VAT, to kwota ta zostanie podniesiona o odpowiednią stawkę podatku VAT (tj. 23%).




