Czy umorzenie zobowiązań bez planu spłaty jest możliwe?
Wielu dłużników zakłada, że upadłość konsumencka to zawsze wieloletni "okres próby", czyli plan spłaty wierzycieli, przeważnie wynoszący 36 miesięcy, a w skrajnych przypadkach nawet 84 miesiące. To prawda, że standardem jest plan spłaty wierzycieli, zaś umorzenie zobowiązań bez ustalania planu spłaty to instytucja wyjątkowa, zarezerwowana dla osób, których sytuacja osobista i majątkowa w oczywisty sposób wyklucza jakąkolwiek partycypację w spłacie długów. Jest to jednak wyjątek, a nie standard – sąd musi być przekonany, że dłużnik nie jest w stanie wygospodarować nawet symbolicznej kwoty na spłatę.
Kiedy sąd może całkowicie umorzyć długi?
Zgodnie z art. 491(16) ust. 1 Prawa upadłościowego, sąd umarza zobowiązania bez ustalania planu spłaty tylko wtedy, gdy sytuacja osobista upadłego wskazuje na trwałą niezdolność do dokonywania jakichkolwiek spłat.
Sąd umarza długi bez planu spłaty tylko wtedy, gdy dłużnik jest trwale niezdolny do dokonywania spłat. Co to oznacza w praktyce? Sąd nie ocenia chwilowych trudności, jak przejściowe bezrobocie czy sezonowy spadek dochodów. "Trwała niezdolność" to sytuacja, w której z powodu np. wieku, niepełnosprawności czy ciężkiej, nieuleczalnej choroby, dłużnik obiektywnie nie rokuje na poprawę sytuacji finansowej. W takich przypadkach utrzymanie planu spłaty byłoby niehumanitarne i prowadziłoby jedynie do pogłębienia ubóstwa.
W orzecznictwie (m.in. w postanowieniach Sądu Najwyższego sygn. akt II CSKP 2253/22 czy II CSKP 381/24) podkreśla się, że niezdolność do spłaty zachodzi wtedy, gdy po odliczeniu niezbędnych kosztów utrzymania upadłego i jego rodziny (koniecznych do zachowania godnego poziomu życia), w budżecie domowym nie pozostają żadne wolne środki. Przejściowe problemy zdrowotne, chwilowe bezrobocie czy konieczność opieki nad chorym członkiem rodziny (o ile stan ten nie jest permanentny) zazwyczaj nie wystarczają do umorzenia bez planu.
Jakie sytuacje sąd uznaje za uzasadniające umorzenie?
Sąd ocenia Twoją sytuację przez pryzmat zasad słuszności i humanitaryzmu w zestawieniu z Twoimi możliwościami zarobkowymi. Z praktyki sądowej wynika, że umorzenie bez planu spłaty najczęściej dotyczy dłużników:
- w podeszłym wieku, u których stan zdrowia uniemożliwia podjęcie zatrudnienia, a posiadane świadczenia emerytalne lub rentowe ledwo wystarczają na leki i podstawowe potrzeby życiowe,
- z ciężką, nieuleczalną niepełnosprawności wymagające stałej opieki osób trzecich, gdzie praca zawodowa jest fizycznie niemożliwa lub to dłużnik sprawuje stałą opiekę nad schorowanymi osobami, np. dziećmi,
- których dochody są poniżej minimum egzystencji, jeśli po pokryciu niezbędnych wydatków (czynsz, media, leki) budżet jest ujemny lub zerowy, sąd nie może nakazać spłaty, która "wpędziłaby" dłużnika w skrajne ubóstwo.
Co, jeśli moja sytuacja może się poprawić?
Jeśli nie spełniasz kryterium "trwałej" niezdolności, ale aktualnie nie masz możliwości spłaty (np. czekasz na operację, której efekt nie jest pewny), sąd może zastosować warunkowe umorzenie zobowiązań.
W takim układzie postępowanie zawiesza się na 5 lat. To rodzaj okresu próby. Jeśli przez ten czas Twoja sytuacja się nie poprawi na tyle, byś mógł zacząć płacić, długi zostaną umorzone definitywnie. Jeśli jednak w ciągu tych 5 lat odzyskasz pełną sprawność i zaczniesz zarabiać, wierzyciele lub syndyk mogą wnieść o ustalenie planu spłaty.
Czy sama deklaracja wystarczy?
Wniosek o umorzenie bez planu spłaty nie zadziała, jeśli opiera się tylko na Twoich słownych deklaracjach. Przydatna w takich sytuacjach będzie:
- pełna dokumentacja medyczna (orzeczenia, karty informacyjne ze szpitala, zaświadczenia o chorobach przewlekłych),
- precyzyjne zestawienie wydatków (czynsz, media, leki, opieka),
- zaświadczenia z ZUS/MOPS o wysokości otrzymywanych świadczeń.
Kluczowe będzie również wykazanie, że nawet przy najlepszych chęciach, Twoje ograniczenia są nie do przeskoczenia na obecnym rynku pracy.
Powyższy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każda sytuacja jest inna – możliwe jest omówienie konkretnego przypadku.




